Archiwum Luty, 2009

Wind of change…

28 lutego 2009

Wydaje mi się, że to wszystko stało się za szybko. Że przecież w ciągu 2 tygodni nie można zdobyć przyjaciela. Wydaje mi się, że znam go bardzo dobrze, ale chyba jednak czegoś brakuje. Może zaufania? W każdym razie postanowiłam przystopować. Spojrzałam na to wszystko trzeźwo i wolę być ostrożna. Już raz zawiodłam się na osobie, […]

Tak naprawdę ważna jest tylko chwila…

26 lutego 2009

Tak więc minął miesiąc od napisania przeze mnie pierwszej notki. Ten miesiąc przeleciał mi zdecydowanie zbyt szybko, jednak był jednym z najlepszych w moim życiu. Po primo – udało mi się schudnąć bez większego wysiłku. Poprostu dzięki próbom, które odbywam wraz z moim nowym ‚zespołem’, zmniejszyłam częstotliwość jedzenia do minimum potrzebnego do normalnego funkcjonowania,czyli do […]


  • RSS