Archiwum Marzec, 2009

Miłosna kontrabanda mój złoty sen strzałą przebita grypsera.

28 marca 2009

Koncert SNL już za 6 dni. Już naprawdę nie mogę się doczekać. Zobaczę mojego Krzyśka na żywo, może nawet z nim pogadam. Jadę z Dominiką.  W. mówił, że też chce jechać, ale nie wie jak z kasą. Mnie jest to obojętnie, bo prawdopodobnie i tak spotkamy się dopiero pod klubem. Poza tym.. z kretynami nie […]

Znów wybucha w nas permanentne siódme niebo…

25 marca 2009

Kurczę.. Jest tak lekko. Tak łatwo patrzę na niego i wiem, że nie był wart tego wszystkiego. Przekonanie o tym, że byłam dla niego tylko tymczasowym pocieszeniem już nie sprawia tyle bólu. Bardzo dobrze dogaduję się z innymi. ON już nie jest mi potrzebny. Szkoda tylko, że muszę go oglądać, bo czuję się przy nim […]

beztytułu.

15 marca 2009

Dziś skończyłam 16 lat. W. nie złożył mi życzeń, chociaż doskonale wiedział, że mam urodziny.

„..bo się nie patrzył na nią, jak chłopcy gdy szła z kościoła…”

10 marca 2009

Nie przypuszczałam, że będzie tak łatwo, szybko i bezboleśnie. Wystarczyła jedna sekunda, jedna informacja, jedna przesłana wiadomość na gg.  I teraz już tak naprawdę uświadomiłam sobie, że jest zwykłym ściemniaczem. Wygasła nadzieja, że kiedykolwiek z nim będę. Ale w sumie już nie jest mi szkoda. Mimo wszystko czuję, że to ja mam przewagę. Chociażby w […]

„Ona przeklina ten dzień. I siebie przed ołtarzem..”

8 marca 2009

Przedwczoraj na próbie było sztywno, drętwo i jakkolwiek jeszcze można to nazwać. Kolejny raz postanowiłam pierwsza wyciągnąć rękę. Stwierdził, że było mu smutno, bla bla. No i powiedział, że nie jest z M. I że gdyby do niej wrócił, byłby debilem. Jak zapewne zdążyliście zauważyć, jestem bardzo naiwna. Wierzyłam mu, bo myślałam, że naprawdę traktuje […]

Biorę z życia to, co jest najlepsze.. ;)

5 marca 2009

4 papierosy pod rząd + 3 szklaneczki wina + pół szklaneczki wódki = haft  Z tym haftem odeszło wszystko co złe. Był to ostatni paw, którym żegnałam W. Już więcej nie mam zamiaru tego robić ani przez niego, ani przez kogokolwiek.  Przyjaciele uświadomili mi co tak naprawdę jest w tym wszystkim ważne. To, żeby w […]

‚Nasze słowa to tylko tyle, ile w duszy jest bólu i radości…”

4 marca 2009

Kim ja do cholery jestem, żeby oceniać innych? A zwłaszcza moich przyjaciół? Właśnie zdałam sobie sprawę, że to robiłam. Że on mną manipulował i nastawiał mnie do takiego myślenia.. a ja jak głupia idiotka dałam się omamić. Czytam archiwum gg, analizuję moje zachowanie i wyrywam sobie włosy z głowy. Przeprosiłam ich. Wybaczyli. Bo oni są […]

„Nie moge patrzeć na swój cień, nienawidzę się..”

3 marca 2009

ŻAL. To jest chyba jedyne słowo jakim mogę określić siebie, moje zachowanie i W. Dzisiaj W. gadał w szkole ze swoją byłą. Mam wrażenie, że to było coś więcej niż zwykła rozmowa. A czy nie obiecywał mi, że do niej nie wróci i czy nie mówił, że ta dziewczyna jest kompletnie głupią egoistką? Mam juz […]

Yesterday.. Love was such an easy game to play…

1 marca 2009

I znowu nie wyszło. Natalia ma grypę żołądkową, więc i tym razem powtórka z rozrywki. Sama nie pojadę, bo chyba nie umiałabym się odnaleźć w tym dzikim tłumie ludzi. Wczoraj wieczorem napisał, ale zbyłam go wybierając na pretekst oglądanie filmu. Jestem z siebie zadowolona. Niech się trochę pomęczy. Jeśli mu zależy, to będzie się starał. […]


  • RSS