Archiwum Listopad, 2009

Margaret…

26 listopada 2009

Stanąłem w drzwiach i upadłem na twarz Pierwszy raz zrozumiałem coś Kochałem swój cień Ja nie liczyłem się Widzę jak, mój cień dogania mnie Moje ciało to rzecz Moja radość – jeden dźwięk Zamknę oczy, aby schować się Moje życie to wiatr Z moim cieniem jestem sam Ukryta twarz oznacza, że wiesz Coś z czym […]

Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w chuja…

22 listopada 2009

Stwierdzam, że Księżyc w Nowiu całkiem przyjemnie się oglądało. Ci ludzie są popierdoleni. Dobrze, że w sobotę jest koncert. Odbiję sobie za to wszystko… Tyle razy postanawiałam nie ufać tak łatwo ludziom, mieć do nich dystans… i co? I jestem, kurwa, naiwna!

Nikt tu nigdy nie miał i nie będzie miał racji…

15 listopada 2009

Coraz trudniej jest mi się uśmiechać. Coraz trudniej przywracać wszystko do porządku i udawać, że jest dobrze. Wreszcie się odnalazłam, ale rzeczywistość wcale mi się nie podoba. Wolałam tą chorą miłość. I kurwa.. już nie wierzę w ludzi! Tyle razy zawodzili, a ja zawsze dawałam im szansę, miałam nadzieję, że potrafią być „ludzcy”… ale jak […]

Gdybym mogła schowałabym Twoje oczy w mojej kieszeni..

14 listopada 2009

Jedno się skończyło, drugie zaczęło. I co ja mam znowu zrobić?

3 listopada 2009

Chyba mi CHOLERA JASNA przeszło!

Nudzisz.

2 listopada 2009

I to strasznie.


  • RSS