Archiwum Styczeń, 2011

nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę!

28 stycznia 2011

NIENAWIDZĘ FACETÓW! Hipokryci i kłamcy wykorzystujący kobiety. I niby dlaczego się tak bulwersują jak mówimy, że faceci to świnie, skoro to święta prawda?

I miss you…

16 stycznia 2011

TĘSKNIĘ. Zastanawiam się czy po raz kolejny zrobić z siebie idiotkę, iść do niej, powiedzieć jak bardzo mi jej brakuje i jak bardzo jej potrzebuję, czy zostawić to tak jak jest? Najpierw on mnie zostawia, teraz ona. Tracę najważniejsze osoby w moim życiu. I cholera! Jest mi z tym tak strasznie źle!

W głowie mam cygański zajeb.

14 stycznia 2011

Póki co, dobrze mi idzie. Nie jem słodyczy, ćwiczę i co pół godziny sprawdzam, czy zmniejszył mi się brzuch.   W przyszłym tygodniu czekają mnie 4 sprawdziany, a w następnym najgorszy, jaki może się trafić – z chemii. Gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce – byłabym profesorem chemii i wykładała na […]

I keep thinking of you…

12 stycznia 2011

Nie potrafię ogarnąć tego moim małym rozumkiem. Czy ja naprawdę jestem aż tak obleśna?   Od dzisiaj ćwiczę. O 19 poszłam z A. biegać, co zajęło nam raptem pół godziny, potem „6 Weidera”. Do 27.01 muszę zrzucić tłuszcz z brzucha, żeby sukienka dobrze na mnie leżała. Obecnie wyglądam w niej, jakbym była w 3 miesiącu […]

Postanowienia.

1 stycznia 2011

Chcę być odpowiedzialna, a zarazem spontaniczna, beztroska i pełna energii. Chcę minimalizować problemy do takiej wielkości, która nie przeszkodzi mi w wiecznym uśmiechu i radości z tego, że żyję. Chcę się zakochać z wzajemnością. Chcę jeszcze schudnąć. Chcę rzucić to gówno. Chcę odzyskać ludzkie uczucia. Chcę być częścią takiej przyjaźni, jaką widziałam wczoraj i widzę […]


  • RSS