Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy.

27 lutego 2015

Nie cierpię nieodpowiedzialnych i bezmyślnych osób. Ktoś mógłby uznać mnie za bezuczuciową ignorantką, ale moim zdaniem trudna sytuacja w domu nie upoważnia dorosłych ludzi do popełniania pewnego typu błędów. Wręcz przeciwnie, powinny one zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich czynów i starać się za wszelką cenę do nich nie dopuścić. Powinny czerpać naukę z własnych doświadczeń.
Weźmy na przykład taką 24-letnią D. Jest zagubiona, rodzice mają ją gdzieś. Właściwie może liczyć tylko na brata i dziadków. Nie ma stałej pracy, w „mieszkaniu” odcięli jej prąd, bo nikt z domowników nie zarabia wystarczająco dużo żeby starczyło na opłacenie rachunków.
24-letnia D. zachodzi w ciążę, nikt nie wie kto jest ojcem dziecka. Czy należy jej współczuć?  Tego, że zaszła w ciążę i sobie nie poradzi nie. 24-letnia D. z pewnością wiedziała skąd się biorą dzieci, że nie będzie w stanie sobie poradzić, jeżeli zdarzy się jej wpadka. A jednak stało się. Współczuję tylko jej bratu, dziadkom i dziecku, które za 6 miesięcy pojawi się na świecie.

Kolejna sprawa, która niepokoi mnie już od kilku lat to drastyczny spadek szacunku jednego człowieka do drugiego. Każdy czuje się superważny, mądrzejszy, ładniejszy, inteligentniejszy i w ogóle lepszy od innych. Zanudza znajomych informacjami ze swojego życia, które nikogo nie interesują, bo uważa się za boga. Porównuje się z innymi i szuka w nich, czasem na siłę, wad, żeby tylko poczuć się lepiej. Czasem sobie myślę, że nie nadaję się do życia, że nie pasuję do współczesnego świata. Martwię się każdym głupim komentarzem na różnego typu portalach, który może zrujnować dobre samopoczucie, zdrowie, a nawet życie drugiego człowieka. Bolą mnie przykre słowa skierowane do osób, które są „zmuszane” przez innych do wstydu za to jakie są i jak wyglądają. Jest mi smutno, kiedy z każdym kolejnym dniem coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że człowiek nie może w dzisiejszym świecie być sobą. Musi dostosowywać się do trendów narzuconych przez bubków w Internecie czy telewizji, a jeśli tego nie zrobi, to nie ma życia.

Chyba wypiłam 3 lampki wina za dużo.

Napisz odpowiedź


  • RSS