Prawdziwych przyjaciół…

17 kwietnia 2015

Muszę być teraz dla A. taką przyjaciółką, jaką sama chciałabym mieć. Być po jej stronie choćby nie wiem co, bo nie ma nikogo innego. Dzisiaj uświadomiłam sobie, że można widzieć się z kimś raz na kilka miesięcy i nadal być jego przyjacielem. To właśnie do mnie zadzwoniła i czuję, że to właśnie ja jestem odpowiedzialna za to, żeby jej pomóc. Liczę na happy end.

Napisz odpowiedź


  • RSS