Bez kategorii

24 kwietnia 2017

Ileż się wydarzyło w ciągu tego roku. Aż trudno mi uwierzyć w to, że w końcu coś się ruszyło, w końcu coś się zmienia. Tym razem naprawdę. Odnalazłam przyczyny swojej wieloletniej depresji, złego samopoczucia i nadmiernych kilogramów. W sierpniu wszystko się zmieniło. Byłam w szpitalu i niełatwo było mi pogodzić się z wynikami badań. Insulinooporność, […]

zmiany.

12 kwietnia 2016

I to ogromne. To zabawne, że mogę nie pisać tutaj przez długi czas, ale zawsze o tym blogu pamiętam. Włożyłam w niego dużo z siebie i nie wyobrażam sobie tak po prostu go porzucić. Poszłam na studia zaoczne, od 1 kwietnia pracuję po 12 h dziennie. Jestem cholernie zmęczona, ale cieszę się, że opłaciło mi […]

Resume

31 grudnia 2015

Ten rok był wyjątkowy, przełomowy w kilku ważnych kwestiach. Co roku robię podsumowanie, które później porównuję z tymi z poprzednich lat. I zawsze uświadamiam sobie, że każdy kolejny rok jest lepszy od poprzedniego. Teraz z pewnością też tak będzie, bo miało miejsce wiele kluczowych dla mojego życia wydarzeń. I tak jak zawsze czułam, że stoję […]

…….

29 października 2015

07.09 wróciłam z 12-dniowych wakacji w Grecji. Udało nam się złapać super lasta. Od tego czasu siedzę w domu i czuję się coraz gorzej. Może gdybym w końcu trzasnęła pięścią w stół i przestała dawać innym o sobie decydować, byłabym w zupełnie innym miejscu. Ale jestem tutaj i teraz muszę czekać. 26.08 na lotnisku, przy […]

ura bura król podwóra

26 lipca 2015

Ostatnie miesiące dały mi w kość. Obrona licencjatu, użeranie się z debilami i rozpoczęcie stażu. Fizycznie czuję się ok, jednak w głowie coraz częściej krążą myśli o wyjeździe chociaż na moment. Toteż mam nadzieję, że pogoda nie zawiedzie i w przyszłą sobotę dopisze, bo mamy zamiar jechać ze znajomymi nad morze. Od jakiegoś czasu kopie […]

Prawdziwych przyjaciół…

17 kwietnia 2015

Muszę być teraz dla A. taką przyjaciółką, jaką sama chciałabym mieć. Być po jej stronie choćby nie wiem co, bo nie ma nikogo innego. Dzisiaj uświadomiłam sobie, że można widzieć się z kimś raz na kilka miesięcy i nadal być jego przyjacielem. To właśnie do mnie zadzwoniła i czuję, że to właśnie ja jestem odpowiedzialna […]

Zdania, które nie powinny, wypłynęły na powierzchnię.

19 marca 2015

Widziałam wczoraj W. Spotkaliśmy się z naszymi wspólnymi znajomymi. Właściwie to zastanawiałam się nawet czy nie odpuścić tego spotkania, bo przecież Bóg to jeden wie, co może się przy takiej okazji wydarzyć. Kiedy gadaliśmy sam na sam, poczułam się jakbym wróciła do początków naszej znajomości, kiedy potrafiliśmy rozmawiać ze sobą do nocy i ciągle było […]

Sto lat.

14 marca 2015

Parę dni temu byłam na koncercie Natalii Przybysz. Nie jestem jakąś wielką fanką, ale podoba mi się jej twórczość, niektóre teksty nawet bardzo. Przed zagraniem „Sto lat” powiedziała, że tak naprawdę nikt nie lubi tej urodzinowej przyśpiewki, a ja skwitowałam to uśmiechem posłanym w stronę M. Osobiście nie cierpię urodzin. Kiedy miałam ustawioną datę na […]

Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy.

27 lutego 2015

Nie cierpię nieodpowiedzialnych i bezmyślnych osób. Ktoś mógłby uznać mnie za bezuczuciową ignorantką, ale moim zdaniem trudna sytuacja w domu nie upoważnia dorosłych ludzi do popełniania pewnego typu błędów. Wręcz przeciwnie, powinny one zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich czynów i starać się za wszelką cenę do nich nie dopuścić. Powinny czerpać naukę z własnych […]

love is in the air

18 lutego 2015

Jeszcze nigdy nie byłam tak szczęśliwa. Czuję jak miłość pływa sobie w moich żyłach i dostarcza mi endorfin razem z tlenem. Myślę, że to nagroda od Boga za to wszystko co się działo. Chciałabym wykrzyczeć całemu światu, że warto czekać na miłość. Czekanie na miłość jest równoznaczne z wiarą, a czymże bez niej byłoby życie?


  • RSS